• Tylko dla mężczyzn,  Związki

    „Wojownik Światła” – w poszukiwaniu Miłości

    "Dla wojownika nie ma miłości niemożliwej do spełnienia. Ani milczenie, ani obojętność, ani odrzucenie nie są w stanie go onieśmielić. Wie, że pod lodowatym pancerzem, za którym czasem kryją się ludzie, bije gorące serce. Dlatego wojownik podejmuje większe niż inni ryzyko. Bez wytchnienia szuka miłości, nawet za cenę wielu „nie”, licznych powrotów na tarczy i dojmującego poczucia odrzucenia duszy i ciała. Wojownik nie daje się łatwo zastraszyć, kiedy poszukuje tego, co mu niezbędne do życia. Wie, że bez miłości jest niczym."

  • Tylko dla kobiet,  Uncategorized,  Wolna Dusza

    Kobieta nieszablonowa

    Od grzechu zaczął się jej świat,  A że Pan Bóg ją stworzył, a szatan opętał,  Jest więc odtąd na wieki i grzeszna, i święta,  Zdradliwa i wierna, i dobra i zła,  I rozkosz i rozpacz, i uśmiech i łza,  I gołąb i żmija, i piołun i miód,  I anioł i demon, i upiór i cud,  I szczyt nad chmurami, i przepaść bez dna,  Początek i koniec - kobieta - to ja

  • Blog,  Poczucie uwięzienia,  Związki

    Zazdrość? Ale o co – czyli dlaczego nie mając podstaw bywamy zazdrośni

    Dlaczego mężczyzna nie jest zazdrosny o 4 wcześniejsze kobiety, z którymi był blisko, a za tę jedyną dałby się "pokroić" - lub w najgorszym wypadku "pokroić" ją? Ponieważ ta jedyna na sto posiada cechy, które czynią go kompletnym i zamiast napawać się dumą, radością, zamiast dzielić z nią tę radość i jej towarzyszyć w tym, pragnie za wszelką cenę zagarnąć owe aspekty dla siebie. Nie ważne, że wraz z nią. Nie ważne, że może to przerodzić się w obsesję. TO, CO MASZ, A MI BRAK JEST MOJE RAZEM Z TOBĄ!  Taka postawa prowadzi do zaborczości i wyniszcza partnera i siebie. 

  • Poezja modlitwą

    Kochanie na śniadanie

    Zostawiłam na stole dla Ciebie śniadanie Filiżankę zazdrości  osłodzonej łyżeczką zrozumienia Szklankę szyderczego uśmiechu z pomarańczy Zielony talerzyk płatków śniegu Mroźnych jak Twój wczorajszy dotyk Stół nakryłam białym obrusem z moim logo - Niewinność.

  • Poczucie uwięzienia,  Potrzeby Ciała - Choroba,  Uncategorized

    W dolinie depresji

    Pielęgnowane uczucia zadomawiają się w naszym wnętrzu. Pozwalamy im pozostać... na chwilę, bo dzięki niemu jesteśmy bliżej "straty". Dzięki niemu bliska osoba żyje w nas nadal, w formie którą dobrze znaliśmy. Nie zauważamy, że przykre emocje pozwalają choć na chwilę zatrzymać utraconą osobę. Puszczają korzeni i rozrastają się tworząc coraz mniej miejsca, które staje się "ciemną dolinę", z której nie widać światła. Mija czas i nie zauważamy, że dół pielęgnowanych uczuć stał się grobem, z którego nie ma wyjścia, bo nie ma ŻYCIA.