Dział męski,  Relacje i związki

Partner na przekór

Szukałam ideału, swojej drugiej połówki, mężczyzny, który spełniłby moje wszystkie marzenia, przy którym czułabym się jak w niebie, spełniona, piękna, mądra, który byłby dla mnie królem i rycerzem… Gdy zrozumiałam, że moje pragnienia, by spotkać takiego mężczyznę nigdy się nie spełnią, zaczęłam rozmawiać, spotykać się z moim Ukochanym z wyobraźni. Za każdym razem, gdy dochodziło do integracji, do scalania na poziomie duchowym odrzucałam mężczyznę, co skutkowało tym, że w realu tak naprawdę to ja byłam tą, opuszczoną i porzuconą. Ten ogień, namiętność, pojawiały się tylko na początku, a później za każdym razem było rozczarowanie… Jak połączyć żarliwe i pełne ognia randki z Nim, moim Ukochanym, pocałunki wywołujące dreszcze, spotkania kończące się połączeniem, z mężczyzną realnym, mężem, partnerem, który jest obok, troszczy się dba, ale nie rozpala od środka, nie wywołuje podniecenia, rozgorączkowania i wypieków na twarzy…

Rozstać się… to proste. Czyżby? Czy potrafię być bez mężczyzny? Ciało pragnie tej bliskości, dąży do zaspokojenia, nie tylko seksualnego, ale wypełnienia w deficytach czułości, głaskania, przytulania… Wiem, poszukam innego faceta, ten będzie lepszy… na pewno tym razem da mi to, czego szukam… A jak nie? Mogę zapętlić się w nieustannej gonitwie za kimś, kto realnie nie istnieje. Mogę wybrać: żyć w samotności rozumianej jako „singiel/ka”, uciekać od mężczyzn, wyrzec się… lub pogodzić się z tym, że ten, który żyje obok, jest na co dzień, którego wybrałam na towarzysza w mojej przestrzeni być może nigdy nie zaspokoi tego pragnienia, które odnajdę tylko w ramionach mojej duchowej połówki. Być może nigdy pod dotykiem jego dłoni nie będzie wrzała krew, ale dostarczy mi poczucia bezpieczeństwa, będzie patrzył na mnie, jakbym była jedyną kobietą na ziemi, pocałuje, uśmiechnie się i powie: „kocham Cię – mój gamoniu”. LSoulFree

To mój punkt widzenia i moje doświadczenia. Pamiętaj! Nie musisz się ze mną zgadzać :) Zapraszam zatem do dyskusji.

%d bloggers like this: