Blog,  Tylko dla kobiet

Archetyp Bogini

Archetyp bogini należy do zbiorowej  nieświadomości. Nie trzeba wcale odwoływać się do bogów hinduskich o oddychać w rytm Tantry. Jak w takim razie odkryć w sobie ten archetyp?

W czasach starożytnego Sumeru znane były dwie boginie: Innana i Isztar, królowa Babilonu. Były to święte nierządnice i boginie miłości. Jako gwiazda zaranna, Babalon – nierządnica, jest zawsze dziewicą, jako zaś gwiazda wieczorna – boską dziwką. Jak każda bogini mieści w sobie sprzeczności, i w ten sposób wskazuje kierunek integracji. Jest grzeczną i niegrzeczną, dobrą i niedobrą, subtelną i odważną, matką i kochanką, zarazem skrytą i otwartą. Wcale nie trzeba rzucać się z jednej skrajności w drugą, wykluczają je wzajemnie lub określać się do którego bieguna należy. Nie są ze sobą w konflikcie i nie muszą żyć w ograniczeniach i wiecznym więzieniu.

Babalon wie, jak poza te mury wyjść. Niczym się nie przejmuje, robi to, na co ma ochotę i w ten sposób łączy w sobie wszystkie sprzeczności. Czyni to poprzez całkowite oddanie się sile wyższej – seksowi. Kocha, i z tej miłości czerpie potężną energię, nie baczy na ograniczenia społeczne, opinię publiczną czy umysłowe analizy. Równocześnie nie jest wyuzdana i nie jest nazbyt aktywna, nie musi się starać, żeby rozpalić mężczyznę. Gdy kobieta daje sobie pozwolenie na brak zabiegania, starania, nie myśli głównie o tym, jak zadowolić mężczyznę, jest mocna psychicznie, czuje swoją seksualność i ma poczucie swojej atrakcyjności.

Piękna, silna, niezależna, niepokorna. Zupełnie inna, niż pierwsza oficjalna żona Adama -Ewa. Kobieta, która nie chciała być zdominowana i podporządkowana i nieustannie podkreślała swoją równość z Nim. Taka była tajemnicza Lilith.

Nie godząc się na leżenie pod Adamem w czasie seksu, dokonuje jako pierwsza wyboru i ucieka z raju, pogrążając się w „upadku”. To dlatego jej imię etymologicznie pochodzi od słowa Laylah – co oznacza noc – krainę ciemności. Na tym etapie symbolizuje ona zatem nieobliczalność natury kobiecego pierwiastka i wymykanie się spod sztywnych ram Boga. Bunt natury i chaos, to Bogini – Lilith, symbolizująca Materię i Ciało.

Zostawia zatem Adama i za wszelką cenę, nawet gdy ten prosi Boga, by ją sprowadził znów, zostaje wg mitologii żydowskiej odnaleziona przez Szatana w wersji Samaela  i dopiero u jego boku wreszcie czuje się spełniona. „Połączenie Samaela z Lilith ma wymiar uzdrawiający ich obu. Jest świętym spotkaniem obu połówek Absolutu. Co najistotniejsze – jest końcem cyklu, przepracowaniem cieni – ciemności i jej demonów, scaleniem Ducha i Ciała, powrotem do Absolutu czyli do poziomu jedności dwojga.  Połączenie męskiej i żeńskiej emanacji Boga”.  Lilith nigdy nie powróciła do raju.

Według interpretacji Faridy, Lilith w raju została po prostu zgwałcona przez Adama, choć nie mówi się o tym wprost.  „To tłumaczy jej ucieczkę i to, że za nic w świecie nie chciała wrócić do swojego Boga.  Ma to swoje odzwierciedlenie w historii kobiet na całym świecie – od zarania dziejów, gdy były uprzedmiotawiane i gwałcone, a w szerszej perspektywie – stosunku mężczyzn do cielesności. Ciało – żeńska emanacji Boga było upodlane przez Ducha – Świadomość, na wszelkie możliwe sposoby, traktowane jako coś gorszego, narzędzie grzechu, niedoskonałość itd. Lilith odreagowuje swój gwałt stając się w mitach boginią maleficzną, zabijającą mężczyzn. W mitologiach całego świata mamy tzw. czarne boginie – Kali, Lilith itd.”

Lilith opuszczając raj i schodząc do ziemi, do podświadomości Adama, stała się odtąd symbolem zbuntowanej  cielesności, chaosu i nieobliczalności życia, które mężczyźni od zarania dziejów próbują na wszelkie sposoby kontrolować i ujarzmić. Stając się cieniem zbiorowego umysłu wszystkich mężczyzn, reprezentuje Boginię w upadku, pogrążoną w demoniczności. Kobieta ze swoją zmiennością i tajemnicą (wszak ona rodzi życie), cielesnością, która potrafi omamić pożądaniem, tak naprawdę przerażała mężczyzn, to dlatego próbowano ją ujarzmić i kontrolować na wszystkie sposoby. Lilith uosabia więc największy lęk mężczyzn – przed zdradą i nieobliczalnością kobiet.

Jak przejawia się ta Lilith dziś w kobietach?

Częsta zamiana ról w relacji partnerskiej, gdzie kobieta „staje się mężczyzną” i dominuje, rządzi nim. zaburzona jest u niej tożsamość płciowa. Wyrastając w domu, w którym matka sama była władcza i dominująca. Albo przeciwnie, odgrywała rolę ofiary, była poniżana, krzywdzona. Więc teraz za wszelką cenę nie chce do tego dopuścić, stając się sama katem; walczy o władzę, finanse i pozbawia mężczyznę władzy, poczucia bycia jej obrońcą.

Jeżeli ojciec na dodatek tłumił jej kobiecość, nie pozwalał wyrażać, ze strachu przed swoim popędem ku niej, ona neguje swoją seksualność. Nie przyznaje się, a w skrajnych przypadkach uważa ją za brudną, sama odczuwa ją jako popęd, nad którym trzeba zapanować aż do zaniku libido. A w jaki sposób można zaprzeczyć istnieniu tej energii seksualnej? Nie tylko blokować, ale niszczyć ciało. Nie dbać o nie, stosować praktyki masochistyczne, nadużywać środków uzależniających, przejadać się, nie dbać o zdrowie, czyli generalnie doprowadzić do zaniedbania i wyniszczenia ciała.

Kobiety z cieniem Lilith bardzo często kierują swoją agresję w stronę mężczyzn, poprzez organizację ruchów feministycznych, lub jawną wręcz złość. W wielu przypadkach, o których rzadko się mówi, mężczyźni również stają się ofiarami przemocy domowej. Kobieta walcząc w ten sposób o dominację mści się na nich i nienawidzi. Niejednokrotnie ta złość jest przenoszona na dzieci, a objawia się wrogością i stosowaniem przemocy.

„Charakterystycznym może być w tej fazie spotykanie ludzi takich jak: kat, psychopata, sadysta, toksyczny człowiek, niszczyciel, a w formie żeńskiej „femme fatale”, niszczycielka lub też sami możemy wejść w powyższe role w stosunku do słabszych od siebie osób.”

Jak zatem objawia się przepracowany archetyp Lilith?

„Przepracowany archetyp Lilith uwalnia rozkosz płynącą z ciała i seksualności. Powoduje uznanie kobiecości jako pełnowartościowej strony każdej relacji męsko-żeńskiej. To pogodzenie się z naturą nieobliczalnego życia, ze zmianami w ciele – od starzenia po śmierć, jak i zaakceptowanie swoich niedoskonałości, co oczywiście nie oznacza zaniedbania. Przepracowana Lilith zwraca dużą uwagę na dbałość o ciało, bo traktuje je jak świątynię dla Ducha Bożego, a nie źródło grzechów i kompleksów. Archetyp Lilith w pozytywnym potencjale wynosi kobiecość, cielesność i seksualność do poziomu duchowego i pozwala się cieszyć pełnią i życiem, które „płynie” (Woda to archetyp żeńskiego pierwiastka). Jest także wolnością od nałogów uprzedmiotawiających Ciało, wyjściem z reaktywności, przymusów powtarzalności i cierpienia. Przepracowana Lilith to dojrzały pierwiastek żeński w Jaźni, gotowy na wypełnienie Duchem, czyli wyższą świadomością co owocuje harmonią wewnętrzną i projekcją tej harmonii na zewnątrz.”

„Jedną z kontrowersyjnych form „wyzwolenia” po jakie mogły sięgać kobiety przez wieki, była prostytucja.  Lilith patronuje prostytutkom, ponieważ mogły to być kobiety niezależne, równe mężczyznom. W wielu przypadkach same decydowały o sobie. Ich cielesność była towarem na sprzedaż, ale mimo wszystko także i namiastką wolności oraz przywilejów”.

Każda z nas nosi w sobie Lilith, tę niezależną, dokonującą wyborów, niejednokrotnie zbuntowaną. Wszystkie jej cechy, których nie lubimy w sobie domagają się uwolnienia i przejawienia w pozytywie. Ważne, aby je w sobie zlokalizować i uzdrowić.

Osoby zainteresowane tematyką zapraszam do artykułu Faridy, skąd pochodzą cytaty.

Zajęcia z dziećmi i dorosłymi traktuję jako podpowiedzi do nieustannego odkrywania samej siebie. Nie ma dla mnie sytuacji bez wyjścia. Zawsze staram się znaleźć takie rozwiązanie, aby osoba, z którą współpracuję odnalazła swoje atuty i mocne strony. A ponieważ jestem świadoma również swoich wad i impulsywności w kontakcie z drugim człowiekiem poznaję siebie i ukierunkowuję moje niedoskonałości, by osiągnąć biegun pozytywny. 🙂 Lubię wchodzić w sytuacje nowe, które są dla mnie wyzwaniem, ponieważ jako osoba emocjonalna odkrywam siebie w nowych doświadczeniach. Dlatego moje motto to: „To czego się lękasz jest Twoim powołaniem”

Jeśli masz jakieś pytania, wątpliwości lub też krytyczne i odmienne stanowisko od przedstawionego - zachęcam Cię do podzielenia się za mną :)

%d bloggers like this: