Droga do wolności,  Relacje i związki

Nicość po rozstaniu

Dlaczego po Wielkiej Miłości, tej niespełnionej przychodzi ból? Dlaczego cierpimy?

W pustkę, którą odczuwamy trzeba wejść, trzeba ją zbadać i rozejrzeć się. Wpadając w nią czujemy ogromny lęk przed zniknięciem, przed tym, czego nie znamy. Lękamy że przestaniemy istnieć, a tak naprawdę boi się tego nasze ego, nasz umysł. Tam, dokąd popycha cię uczucie zranienia, bólu i rozczarowania po utraconej miłości nie masz nic, absolutnie. Jest NICOŚĆ. Ona pochłania i będzie wracać tak długo dopóki w niej nie odnajdziesz siebie. Bo tam gdzie jest pustka jest i pełnia. Są nowe możliwości, tam możesz odnaleźć siebie. Twoje prawdziwe JA, to kim chcesz tak naprawdę być, to co możesz robić i Twoje powołanie zgodne z boskim planem Twojej duszy, a nie pragnienia EGO.

W pustce znikamy… ogarnia nas wrażenie nie istnienia, śmierci. Ale oprócz tego rozpływają się również konflikty i problemy. To w niej można wszystko zostawić i odnaleźć ciszę.

Photo: Spark Post

To mój punkt widzenia i moje doświadczenia. Pamiętaj! Nie musisz się ze mną zgadzać :) Zapraszam zatem do dyskusji.

%d bloggers like this: