Blog,  Poczucie uwięzienia

Samotność w szczerości

„Siedzę w więzieniu własnych uczuć, skazana na szczerość. Mym wyrokiem – samotność”.
Cytat odnaleziony w necie, ale jakże prawdziwy.

Często mam wrażenie, że slogany, hasła słyszane, czytane, są pięknie brzmiącymi powiedzonkami. Bo kto lubi osoby, które są szczere, prawdziwe, zgodne z tym, co wyznają, czują, mówią? Prawda dotyka, jeśli ktoś nie obdarł się z iluzji o sobie odrzuci ją, odrzucając tego, kto dotyka prawdy, jak bolesnej rany.
Czy rzeczywiście chcę być sobą?
Owszem, a cena jaką zapłacę to samotność.

Zajęcia z dziećmi i dorosłymi traktuję jako podpowiedzi do nieustannego odkrywania samej siebie. Nie ma dla mnie sytuacji bez wyjścia. Zawsze staram się znaleźć takie rozwiązanie, aby osoba, z którą współpracuję odnalazła swoje atuty i mocne strony. A ponieważ jestem świadoma również swoich wad i impulsywności w kontakcie z drugim człowiekiem poznaję siebie i ukierunkowuję moje niedoskonałości, by osiągnąć biegun pozytywny. 🙂 Lubię wchodzić w sytuacje nowe, które są dla mnie wyzwaniem, ponieważ jako osoba emocjonalna odkrywam siebie w nowych doświadczeniach. Dlatego moje motto to: „To czego się lękasz jest Twoim powołaniem”

Jeśli masz jakieś pytania, wątpliwości lub też krytyczne i odmienne stanowisko od przedstawionego - zachęcam Cię do podzielenia się za mną :)

%d bloggers like this: